Powiem najkrócej w czym rzeczy istota, bo może ktoś na to czeka:
Nie chodzi o to, by człowiek miał kota, tylko, by kot miał człowieka.
(autor - Franciszek Jan Klimek)

KiCi czyli świat wg Kota na facebooku

czwartek, 16 maja 2013

Psy i koty kręcą filmy z Friskies

Zaledwie dziesięć dni temu zakończył się pierwszy etap konkursu Friskies Polska. Prac napłynęło co niemiara. Bardzo wielu właścicieli kotów i psów pochwaliło się rodzinnymi zdjęciami na których pokazali nie tylko siebie, ale i swoich czworonożnych przyjaciół. Sama nie wszystkie obejrzałam, gdyż przebrnąć przez tak dużą ilość zdjęć zgłoszonych do konkursu nie było rzeczą fizycznie możliwą, ale wśród tych obejrzanych miałam własnych faworytów z których dwóch przeszło do kolejnego etapu.


Wśród stu wybranych zdjęć TUTAJ jest jedno, które osobiście mnie urzekło i któremu przez cały czas trwania pierwszego etapu kibicowałam. Przesympatyczne! Nieprawdaż? :) 
Ku mojej radości i za pośrednictwem Friskies Polska, właściciel zdjęcia wyraził zgodę na publikację, więc za jego przyzwoleniem umieszczam jena Kici blogu byście i Wy mogli obejrzeć to radosne zdjęcie.


Wg regulaminu, do stu właścicieli zwycięskich zdjęć powędruje, a nawet już powędrowało, sto kamer dla ich zwierzaków. W drugim etapie konkursu to właśnie one za pomocą mini kamer będą kręciły filmy z poziomu widzenia świata przez kota lub psa. Jestem bardzo ciekawa jak też widzą świat z poziomu psiego i kociego czworonogi. 
Moje koty, w zeszły piątek, również otrzymały kamerę do Friskies. Obecnie wprawiamy się, to znaczy, koty wprawiają się w chodzeniu z kamerą na obrożach, a ja w obsłudze technicznej oraz w montażu filmów.

Kamera dla kota EYENIMAL
Kamera doskonale zgrała się kolorystycznie z obrożą Izi




Filmy nakręcone przez zwierzaki laureaci pierwszego etapu kręcą i nadsyłają do 5 czerwca. A co jest nagrodą w finale konkursu? Wszystko w REGULAMINIE konkursu. Tak więc warto się postarać. 

A ja już niebawem wrzucę Wam pierwsze filmy nakręcone przez moich kocich operatorów. Najdzielniejszym i najbardziej wytrwałym w kręceniu filmów jest Misza, tak więc spodziewajcie się, że to właśnie rudzielec zostanie głównym reżyserem i operatorem filmowym na Kici bloga
.

No to kręcimy!!!



środa, 1 maja 2013

"Kocio mi"

Chciałabym zaprosić Was w imieniu Doroty Mościbrodzkiej, która niedawno do mnie napisała oraz Kociego Hospicjum dla Kotów Bezdomnych - do posłuchania piosenek z wyjątkowej płyty - w całości poświęconej kotom.

Jedna z piosenek, "Jest ósme niebo", została zadedykowana kotom szczególnym - pensjonariuszom Kociego Hospicjum.




Projekt płyty - wszystkie piosenki - jest już gotowy, czeka tylko na wydanie. I tu mamy gorącą prośbę: o wsparcie wydania płyty, o pomoc w rozpowszechnianiu akcji finansowania publikacji. Fundusze zbierane są przez portal wspieramkulturę.pl, gdzie każdy może dokonać wpłaty na rzecz płyty. Szczegóły i zasady zbiórki można znaleźć na stronie: http://wspieramkulture.pl/projekt/223-G ... t-Kocio-mi Każdy wpłacający min. 30 zł otrzyma upominek, a wpłata w wysokości 50 zł oznacza zakup płyty w przedsprzedaży. Nic Kochani nie tracicie - jeśli nie uda się zebrać całej kwoty, płyta nie zostanie wydana, a pieniądze wrócą do wpłacających.
Autorzy piosenek to Grażyna Orlińska [na pewno znacie jej piosenkę "Chałupy welcome to"] oraz Grzegorz Marchowski. Kilku innych piosenek z płyty możecie posłuchać tutaj: http://www.orlinska.pl/g-g.html

Bardzo wszystkim zależy na wydaniu płyty, gdyż cały projekt wesprze koty pod opieką Fundacji Hospicjum dla Kotów Bezdomnych. To wyjątkowa organizacja - dom dla ok. 30 kotów chorych, starszych, niepełnosprawnych, po wypadkach. Hospicjum zapewnia im opiekę weterynaryjną, domowe warunki i stały kontakt z opiekunem. Prowadzą także Kocią Agencję Adopcyjną i edukują dzieci i dorosłych (zapraszam na http://www.kocie-hospicjum.pl/).

Autorzy projektu byliby ogromnie wdzięczni za zamieszczenie informacji o projekcie i linku do portalu wspieramkulture.pl na Waszych stronach. Dzięki temu informacja dotrze do większego grona odbiorców, co daje nadzieję na pomyślne zakończenie projektu.

Od siebie polecam piosenkę "Otwórz puszkę", ulubioną piosenkę mojego synka.



poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Polecam Rodzinne Kroniki Filmowe Friskies



Hej kiciarki i kociarki, kiciarze i kociarze, zapraszam Was do udziału w facebookowym konkursie, którego organizatorem jest Friskies Polska.
Na pewno macie w swoich telefonach, kamerach, na dyskach..., rodzinne zdjęcia z Waszymi zwierzakami, którymi chcielibyście się podzielić z innymi, a do tego wygrać coś wyjątkowego, a mianowicie kamerkę dla Waszego pupila, którą mógłby nakręcić rodzinny film z Waszym udziałem.
Jeśli tak, to poczytajcie jak możecie to zrobić.
Wejdzie na aplikację Friskies TUTAJ i krok po kroku przystąpcie do konkursu, którego organizatorzy opisują tak:

"Po raz pierwszy w Polsce Superprodukcja wyreżyserowana przez Twojego Ulubieńca może mieć premierę na dużym ekranie!
Wysyłasz zdjęcie, wygrywasz kamerę i wchodzisz do II etapu konkursu:


  • 1 Wasi Ulubieńcy za pomocą kamer będą kręcić rodzinną superprodukcję.
  • 2 Podzielicie się z nami tymi filmami.
  • 3 Z nadesłanych filmów powstanie superprodukcja "Rodzinne Kroniki Filmowe Friskies".
  • 4 Premiera Superprodukcji 6.07 w Międzyzdrojach

Baw się z nami i wygraj 2 rodzinne wyjazdy na Festiwal, a także wiele atrakcyjnych nagród."

Kto chciałby być nakręcony taką kamerką przez swojego ulubieńca? No kto? Przyznać się! Ja osobiście marzę, by choć raz nakręcił rodzinny film mój kocurek Kuba. Ciekawe jak on widzi nasz świat z kociego poziomu. 
Jakiś czas temu natrafiłam na film Friskies, którego autorem był kot - Pamiętnik Kota. Jest to pierwszy w historii film nakręcony przez mruczka. Polecam - obejrzyjcie :)


 I jak się podoba? Czy nie jest świetny? A do tego kręcony z poziomu wiedzenia świata mruczka. Dla mnie rewelacja! Dlatego sama również biorę udział w konkursie i zachęcam Was wszystkich, a zostało już tylko dwa dni do jego zakończenia. Więc co? Do dzieła! 

Specjalnie dla Was ode mnie i Kubusia film o nas, który zmontował z naszych materiałów Przemek, właściciel firmy WCkici. 


Koniecznie wjeździe udział w konkursie Friskies! Życzę Wam powodzenia i do zobaczenia w następnym poście :)




poniedziałek, 25 marca 2013

Wambierzyce burasami stoi

Mroźna Niedziela Palmowa, ale nic to. Już od tygodnia z moim Kochaniem planowaliśmy wycieczkę do Wambierzyc i Polanicy Zdroju śladem filmu Sylwestra Chęcińskiego "Wielki Szu". Tak! Tak! Wambierzyce to właśnie filmowy Lutyń, a stacja kolejowa w Polanicy Zdroju, to stacja w Lutyniu. Przy okazji oględzin miejsc z kadrów filmowych, koniecznie było wstąpienie do Bazyliki oraz przejście Kalwarii wambierzyckiej. 
Schodząc z Kalwarii spotkaliśmy drobną, półdziką, burą koteczkę, która widząc nas natychmiast podeszła by się przywitać jednocześnie prosząc "na rączki", "ogrzej mnie". Wtulała się we mnie, mrucząc i ugniatając mnie z zachwytu. Niestety, zabrać koteczki nie mogłam. Pożegnaliśmy się z buraską, która jeszcze przez kilka metrów szła, a nawet biegła za nami, aż przysiadając zrozumiała, że niestety, musi zostać.
Pod Bazyliką bury kot idzie w naszą stronę. Myślę - czyżby buraska nas odnalazła? Moje Kochanie zaczekał na burasa, który okazał się być nie buraską, a buraskiem i z miejsca chciał zaznaczyć przynależność do mojego polówka. Szkoda było zostawiać te burasy, ale cóż... w domu czekały na nas nasze własne. Jeszcze przez godzinę rozpływaliśmy się z moim Kochaniem z zachwytu nad koteczką, która skradła nasze serca. 
Postanowiłam, że od dzisiaj wzbogacę zawartość mojej torebki o saszetki z kocią karmą.




 

A w domu.... W domu już na mnie czekał wytęskniony mój buras.

Kocham burasy <3 A tego małego skubańca najbardziej!



sobota, 16 marca 2013

Kociara gadżeciara (cz.2)

Kocham kocie gadżety, niestety dawno o nich nie pisałam i nie chwaliłam się nimi. Ostatnio kilka mi przybyło w postaci kociowo-modowych dodatków, ale zacznę od moich ulubionych - kubków do kawy-herbaty. Kubeczki z serii Black Cats w dwóch wzorach. Obecnie poluję na talerzyki deserowe z tej serii. Kubki w ciągłym użyciu, bo nie ma nic przyjemniejszego jak poranna kawa przed pracą z kociego kubeczka.


Moje ostatnie zakupy ciuchowe w PEPKO okazały się również typowo kociarskie składające się z cieniutkiego, przewiewnego T-shirta z ładnym, głębokim, kobiecym wycięciem


oraz z dwóch T-shirtów w kolorze mięty i bieli z kotami zdobionymi czarnymi kryształkami. Już noszone


Kolejne nabytki to długie, szerokie i cieniutkie szale w kolorze kremowym i czarnym. Nabytki prosto ze strefy dla kociarzy gadżeciarzy ze strony WCkici. Firma postanowiła wprowadzić specjalny dział w swoim sklepiku dla tych, którzy nie tylko kochają koty, ale wszelkie dodatki związane z kotami.



Moim ulubionym nabytkiem jest piękny, duży wisior w kolorze złota z opalizującym kotem- biżuteria sztuczna, ale jaka efektowna. Przez ostatnie dni nie rozstaję się z tym dodatkiem. Pasuje do wszystkiego: koszulek, sukienek, swetrów, żakietów, nosze go w pracy, po pracy, w domu... Nie! W domu ściągam i chowam, by nie zniszczył się w czasie prac domowych, ale kiedy już jest po sprzątaniu, gotowaniu itp., dla dobrego samopoczucia natychmiast zakładam go.


Mam jeszcze kilka nowych gadżetów, ale o nich już w części 3 "kociary gadżeciary".

PS. Dla zainteresowanych: kubki Black Cats dostępne w sklepach Intermarché, T-shirty w PEPKO, szale-apaszki oraz biżuteria na stronie WCkici - TUTAJ